Przezroczysty…

Kacper nie potrafił wskazać jednego momentu, w którym wszystko się zaczęło. To nie było tak, że pewnego dnia ktoś powiedział: „nie lubimy cię” i nagle wszystko stało się jasne. To działo się powoli. Cicho. Tak, że trudno było to nawet nazwać. Po prostu z czasem zaczął zauważać, że nigdzie nie pasuje. W klasie zawsze znajdowało […]